Biżuteria z Okiem Proroka

Przypowieść o oku proroka, co to amuletem starożytnym jest i ozdobą przecudnej urody, z piękna i dobra tego świata. Słuchaj!

Czy spotkało Cię ostatnio coś bardzo przykrego? Dziecko znów ma anginę, ulubiony kubek się rozbił, kota nie ma od tygodnia, a Twój spokojny pies, niespodziewanie ugryzł sąsiada? O, proszę. A wiesz, dlaczego to wszystko się wydarzyło? Przypadek? Nie, nie, to czary! Czarna magia w najczystszej postaci- urok. To znaczy, że ktoś spojrzał zawistnie na Ciebie i sprowadził nieszczęście. Nie inaczej: dosięgło Cię „złe oko”.

Zawistnych ludzi nie brakuje, niestety, ale niech Cię to nie przeraża.

Nie zauroczą Cię, jeśli będziesz nosić przy sobie to: amulet z okiem proroka. To jest potężna rzecz, już w starożytnej Mezopotamii o tym wiedzieli, już tam używali. Do dziś cały Bliski Wschód pokłada nadzieję w ochronną moc, jaką ma oko proroka. Tam ludzie racjonalni, ale czary to czary, tu nie nauka, nie rozum, ale wiara w tarczę amuletu ratuje szczęście, zdrowie, a nawet życie!

Tak jest, jak mówię. Zresztą, wystarczy, nomen omen, spojrzeć na oko proroka. Wszak ono tak magnetyczne, tak wyraziste i piękne, że czary złe na siebie bierze. Bo one minąć go obojętnie nie mogą. Chłonie więc oko te złe moce, uroki paskudne i chłonie. A człowieka, niczym tarcza, przed złem osłania. A gdy już piekielnej mocy więcej zmieścić nie może, pęka prorocze oko, na tysiąc kawałków! Nie wolno go sklejać, trzeba wyrzucić, zakopać! I od razu nowe sobie sprawić, zawiesić na szyi, w kieszeni nosić zawsze, zawsze przy sobie, blisko.

Taka rada tylko jest na „złe oko” i wszystkie nieszczęścia. Nie ma innej!

 

  • Naszyjnik MOC ASERTYWNOŚCI

    219 

    Poprzednia najniższa cena: 219 .

Potężne i wielkiej urody to narzędzie, oko proroka, co zło przepędza

A powiesz mi teraz pewnie, że dzisiejsze ludzie nie wierzą już w siłę amuletu, a noszą go? Noszą egipskie bransolety, naszyjniki tureckie, greckie kolczyki, breloki piękne biało- niebieskie. Noszą, owszem. Bo to piękna rzecz jest, taka czysta, świeża i kojąca. Ten błękit okrągłej tęczówki, biel i czarna jak noc źrenica, oj nie można przejść obojętnie, gdy tak pyszni się na straganie, w gablocie.

I z upalnych wakacji to piękna pamiątka i taki miły prezent z dalekiego kraju. Dla tych, co tam w Polsce się w zimnym Bałtyku kąpać próbują, niech niesie im słońce i ciepłą bryzę znad ciepłych plaż. Niech niesie.

Bo nawet, jeśli już wiarę w oko proroka ktoś utracił i nie myśli nawet o złych czarach, to wciąż czuje, że to drobiazg z takim dobrym przesłaniem, z energią przyjaźni, miłości, dobra. Że tak nosząc wisiorek, czy bransoletkę z niebieskim okiem okrągłym, chłonie trochę tego wielkiego dobra, które jest w świecie szerokim. Bo jest to dobro, jest dużo, dużuchno! I ludzi z sercem na dłoni, i zwierzątek, co to ukochują swoich opiekunów nad życie, i pogoda taka dobra, muzyka piękna, jedzenie wyśmienite, wzruszenia i radość. I to ten mały amulet, co kiedyś miał posiąść wielką moc ochrony przed złem, a dziś też niesie dobro i ciepło koło serca roznieca i urody dodaje.

Taki to amulet jest, zobacz. Weź go dla siebie, weź teraz, dotknij i włóż na szyję, blisko do ciała przytul połyskliwe oko proroka. Zrób sobie ten prezent cudny, dodaj dobra do swojego życia na co dzień. Nie martw się już niczym, bo wszystko mija, a rzecz piękną, starożytną zawsze warto mieć przy sobie. Tak to w Korach Jewellery mówią, piękne rzeczy, nawet małe, to dzień trochę milszym czynią. Tak tam mówią i wiesz, co? Można im wierzyć, bo na pięknym i naturalnym wszystkim, to oni się znają. Oj, znają się, znają! Bo to wiedźmy dobre są, co to wiedzą, oj wiedzą!

Kosz
Przewiń do Początku